W Brukseli pracują nad cłami na rowery elektryczne z Chin

W tle prowadzonego dochodzenia w sprawie dumpingu związanego z rowerami elektrycznymi sprowadzanymi z Chin, „Bruksela” negocjuje nową ustawę mającą na celu wzmocnienie obrony antydumpingowej UE. W tej chwili w Parlamencie Europejskim trwają pracę nad nową ustawą dotyczącą ceł. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że Parlament Europejski dąży do wprowadzenia wysokich ceł, takich jak w USA ustalono na chińskie ogniwa kolektorów słonecznych, na które nałożono taryfę w wysokości 165%, dla porównania w Europie to tylko 30%.

Według raportu Politico, UE nałoży niższe cła antydumpingowe niż Stany Zjednoczone; tak jak w przypadku chińskich ogniw słonecznych. Wynika to z unijnej zasady niższego cła, która obniża cła do poziomu ustalonego w sposób wystarczający, do zapobiegania dalszym szkodom dla producentów unijnych. Zwolennicy tego podejścia twierdzą, że zapewnia on w sposób wystarczający międzynarodową konkurencję na rynku, utrzymując ceny na niższym poziomie.

Wyższe stawki antydumpingowe mają działać odstraszająco

Eurodeputowani twierdzą, że wyższe cła antydumpingowe działają odstraszająco. Dzięki tej nowej ustawie w sprawie „Modernizacji instrumentów ochrony handlu” chcą, by UE stosowała wyższe cła antydumpingowe za każdym razem, gdy kraj wywozu udziela subsydiów eksporterom, „zniekształcenia strukturalne” w cenach surowców – tak jak to robią Chiny – lub nie przestrzega zasad społecznych i środowiskowych.

Według raportu Politico, posłowie do Parlamentu Europejskiego oświadczyli, że nie zabraknie im determinacji i zaangażowania, by prace na nową ustawą zakończyły się nałożeniem odpowiednio wysokich ceł, a także, że przyniesie to pozytywne skutki w zakresie ochrony rynków unijnych.