Branża straciła jednego ze swoich liderów. Odszedł Moreno Fioravanti szef EBMA
Branża straciła jednego ze swoich liderów. Odszedł Moreno Fioravanti szef EBMA
Jak podało w niedzielę europejskie stowarzyszenie branży rowerowej EBMA, jego prezes Fioravanti Moreno zmarł w sobotę 17 lutego w wieku zaledwie 62 lat.
„Opłakujemy stratę naszego oddanego lidera i życzymy jego żonie Soni i jego rodzinie dużo siły w tym trudnym czasie” – czytamy w oświadczeniu wydanym w imieniu Sekretariatu EMBA w Brukseli. „Jego dziedzictwo jest niezrównane, a jego duch zawsze pozostanie wokół nas.”
Włoch w swojej ponad 40-letniej karierze w branży pracował m.in. dla Atala, Bianchi, Rodi, Selle Bassano. Jednocześnie od lat 90-tych pracował dla europejskiego stowarzyszenia rowerowego COLIBI/COLIPED, które później przekształciło się w CONEBI.
W 2003 roku nawiązał współpracę z założycielem i byłym prezesem EBMA, Brianem Montgomerym, aby pomyślnie przedłużyć o kolejne trzy lata zabezpieczenia antydumpingowe dotyczące importu rowerów z Chińskiej Republiki Ludowej. Szacuje się, że dzięki tej procedurze wszczętej z inicjatywy EBMA i unijnej karnej taryfie nałożonej następnie przez Komisję Europejską w UE utrzymano ponad 1300 MŚP zajmujących się produkcją i 180.000 miejsc pracy w unijnym przemyśle rowerowym.
Po śmierci Montgomery'ego w 2015 roku w ślady założyciela stowarzyszenia poszedł Fioravanti, który wcześniej zarządzał bieżącymi operacjami EBMA. W 2018 roku jako Prezes EBMA Fioravanti z sukcesem wszczął nowe postępowania antydumpingowe i antysubsydyjne przeciwko rowerom elektrycznym z Chińskiej Republiki Ludowej.
„Jesteśmy głęboko zasmuceni" – powiedział wczoraj dyrektor zarządzający ZIV Burkhard Stork – „od lat 90. Moreno pracował dla naszej organizacji w Brukseli, a od 2003 roku bezpośrednio dla EBMA. Jako pracownik, sekretarz generalny, a ostatnio prezes, skutecznie chronił europejski przemysł rowerowy przed dumpingiem i nieuczciwą konkurencją oraz poczynił ogromne postępy dla naszej branży we wszystkich kwestiach regulacyjnych w Brukseli. Moreno był zawsze obecny, zawsze przystępny, zawsze dobrze poinformowany i zawsze pomocny. Jednocześnie był humanitarystą, potrafił cieszyć się dobrym jedzeniem i dobrym winem, a przy tym był – w najlepszym tego słowa znaczeniu – dżentelmenem ze starej szkoły. Zarząd, prezydium i zespół ZIV oraz cała niemiecka branża rowerowa wiedzą, co zawdzięczają Moreno Fioravantiemu. Zawsze będziemy go pamiętać z ogromną wdzięcznością.”
EBMA