GoPro uratowane? Przejęcie za 285 mln USD ma dać firmie drugie życie
GoPro uratowane? Przejęcie za 285 mln USD ma dać firmie drugie życie
Zdjęcie: GoPro
Nie tak dawno GoPro znalazło się w bardzo trudnej sytuacji, balansując na granicy dalszego funkcjonowania jako samodzielna spółka giełdowa. Teraz producent kultowych kamer sportowych znalazł inwestora. Starman Optical przejmie GoPro w transakcji wartej 285 mln USD, która ma spłacić zadłużenie firmy, wzmocnić jej bilans i otworzyć drogę do zupełnie nowych rynków. Dla GoPro to może być najważniejszy ratunek w historii firmy.
Spółka znalazła się pod silną presją finansową i giełdową. Niska wycena akcji doprowadziła ją do ryzyka delistingu, a zarząd rozpoczął poszukiwanie strategicznych alternatyw i zaangażował doradcę finansowego. Teraz pojawiło się rozwiązanie. Amerykańska firma Starman Optical zamierza przejąć GoPro w transakcji gotówkowej o wartości 285 mln USD.
92 mln USD długu ma zniknąć
Kluczowym elementem transakcji jest planowana spłata wszystkich pozostających zobowiązań GoPro, wynoszących około 92 mln USD. To właśnie ten element może mieć fundamentalne znaczenie dla przyszłości firmy.
Po finalizacji przejęcia GoPro ma otrzymać nowe finansowanie, znacznie mocniejszy bilans i możliwość ponownego inwestowania w rozwój, zamiast koncentrować się przede wszystkim na walce o stabilność finansową. Transakcja wymaga jeszcze zgód regulatorów i akcjonariuszy. Jej zamknięcie planowane jest do końca 2026 roku.
GoPro nie znika
Przejęcie nie oznacza likwidacji marki ani wycofania się z rynku kamer sportowych. Obecne produkty konsumenckie GoPro, platforma subskrypcyjna oraz usługi chmurowe mają być nadal wspierane i rozwijane. Nowy właściciel chce jednak pójść znacznie dalej.
Starman Optical specjalizuje się w zaawansowanych technologiach optycznych i transceiverach wykorzystywanych do szybkiego przesyłania danych. Popyt na takie rozwiązania gwałtownie rośnie wraz z globalnymi inwestycjami w sztuczną inteligencję i centra danych. Połączenie ma pozwolić wykorzystać doświadczenie GoPro w zakresie optyki, obrazowania i przetwarzania obrazu w zupełnie nowych sektorach.
Firma ma rozwijać działalność również w obszarach:
* infrastruktury AI,
* centrów danych,
* obronności,
* administracji,
* lotnictwa i przemysłu kosmicznego.
Od kamer action cam do infrastruktury AI
To właśnie tutaj kryje się największa zmiana. GoPro przez lata było niemal wyłącznie marką elektroniki konsumenckiej, silnie uzależnioną od rynku kamer sportowych. Po przejęciu firma ma otrzymać dostęp do znacznie szerszych i potencjalnie szybciej rosnących segmentów technologicznych.
Plan zakłada również wykorzystanie produkowanych w USA transceiverów optycznych Starman Optical w przyszłym portfolio GoPro. Dla firmy, która jeszcze niedawno szukała sposobu na wyjście z poważnych problemów, oznacza to próbę całkowitego przebudowania modelu biznesowego.
Giełda uwierzyła w ratunek
Inwestorzy zareagowali natychmiast. Po ogłoszeniu transakcji akcje GoPro wzrosły o ponad 75 proc., a obrót nimi został czasowo wstrzymany z powodu ogromnego zainteresowania. Rynek wyraźnie odebrał transakcję jako szansę na uratowanie i ponowne postawienie firmy na nogi.
Czy GoPro rzeczywiście zostało uratowane, okaże się dopiero po sfinalizowaniu transakcji i realizacji nowej strategii. Jedno jest jednak pewne: Starman Optical daje kultowej marce coś, czego GoPro bardzo potrzebowało – kapitał, stabilność finansową i realną perspektywę nowego początku.


